Wilno - dobry kierunek!

W ten weekend papież Franciszek odwiedził Wilno. Chociaż przez chwilę trzeba zastanowić się czy warto pojechać na Litwę i dlaczego? Przecież nie jest to typowy wakacyjny lub urlopowy kierunek.

Po pierwsze, gdy rok temu pierwszy raz wybieraliśmy się do Wilna to rzeczywiście był to kierunek dla nas nieznany. Ale chyba to było najlepsze. Przecież chyba wszyscy byli już na tzw. Zachodzie: bliżej lub dalej.

Po drugie, miłe zaskoczenie dla kieszeni. Ceny na Litwie są porównywalne z tymi w Polsce, a co za tym idzie niższe niż np. w Niemczech lub Francji.

Po trzecie, kwestia języka. Nie trzeba znać angielskiego, że porozumieć się w sklepie, restauracji lub hotelu. Wystarczy język polski. Czasami próbując na zwykłym bazarku zapytać o coś w języku angielskim można otrzymać życzliwą reprymendę, że jak się przyjechało na Wileńszczyznę to powinno się mówić po polsku.

Po czwarte, czuje się na Litwie, że tutaj była kiedyś Polska. Najpiękniejszym chyba miejscem w Wilnie jest kaplica w Ostrej Bramie - wizytówka stolicy. Jednak zachęcamy, żeby nie przebiegać przez nią w tłumie turystów, ale przyjść tam i pomodlić się w spokoju spoglądając na przechodniów, którzy do dzisiaj ściągają czapki, a nawet klękają na chodniku, żeby pokłonić się Matce Miłosierdzia.

Po piąte, oprócz poczucie polskości wileńskie chodniki wydeptane zostały przez polskich świętych: Andrzeja Bobolę czy Faustynę Kowalską.  Z tą ostatnią wiąże się kaplica niedaleko kościoła Ducha Świętego, a w niej pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego wymalowany dzięki objawieniom i uporowi siostry Faustyny. Warto zajrzeć także do zachowanego domu, w którym wizjonerka miała także doznawać objawień związanych z Bożym Miłosierdziem.

Wakacje już za nami. Zachęcamy by może w przyszłym roku zamiast Majorki, Krety lub Tajlandii wybrać nieco bliższy kierunek, ale może dla wielu Polaków bardziej egzotyczny.

Ostra Brama

Kościół św. Anny

Kościół uniwersytecki
Cmentarz na Rossie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwóch papieży