Kaplica czaszek

Na Dolnym Śląsku w Kudowie Zdroju jest takie miejsce, w którym każdy może stanąć wobec nieuchronności śmierci. W wyniku epidemii cholery w XVIII wieku zmarło około osiemdziesiąt procent tutejszej ludności.

Kaplica czaszek Źródło: Wikipedia

Skalista ziemia nie nadążała z grzebaniem zmarłych, a dopiero co pochowane ciała ponownie pojawiały się na powierzchni. Wreszcie tutejszy proboszcz wpadł na pomysł, żeby kośćmi osób zmarłych pokryć ściany i sufit lokalnej kaplicy.

Do dzisiaj dla wierzących to miejsce jest katechezą o umieraniu, dla niewierzących może być świadectwem ekscentrycznego pomysłu dawnego duszpasterza, a jeszcze dla innych jedną ze śląskich turystycznych ciekawostek. Warto tam się wybrać. Jest ku temu dobra okazja, czyli zbliżające się jesienne miesiące, a szczególnie listopad, jako miesiąc poświęcony pamięci i modlitwie za zmarłych. Kaplica czaszek jedne z trzech takich miejsc w Europie, a jedyne w Polsce, gdzie milczące od setek lat czaszki przemawiają wymowniej i głośniej niż godziny najbardziej finezyjnych katechez o śmierci.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwóch papieży