Różańcowa Polska

Tak, Polska to kraj w którym wciąż jeszcze można zobaczyć ludzi z różańcem w dłoniach. I to nie tylko starsze panie, jak zwykło się myśleć, lecz także dzieci, młodzież, ludzi w kwiecie wieku. W październiku, ze względu na historyczne wydarzenia i idącą za nimi tradycję widok taki może być znacznie częściej naszym udziałem.

Różaniec, modlitwa nazywana dawniej "Psałterzem Maryi", (bo od odmawiania psalmów, zastąpionych z czasem przez prostych, niepiśmiennych ludzi Pozdrowieniem Anielskim właśnie się wywodzi), znany jest w Europie od wieków średnich, a jego skuteczność szczególnie objawiła się w XVI wieku. Wtedy to zagrożenie płynące ze strony Imperium Osmańskiego powstrzymano w słynnej bitwie pod Lepanto (1571), ale nie tylko za pomocą morskiej floty, lecz za wstawiennictwem Maryi do której uciekano się w modlitwie różańcowej. Na pamiątkę tego zwycięstwa do dziś 7 października obchodzimy święto Matki Bożej Różańcowej.

W jednej z podwrocławskich parafii, z okazji patronalnego święta filialnej nadolickiej świątyni rozszerzono obchody odpustu nawiązując do dawnych pielgrzymich tradycji. I tak parafianie mieli wspaniałą okazję to publicznego odmówienia różańca w procesji pomiędzy wioskami. Akcje takie jak "Różaniec do granic" pokazują nam, że nie tylko na wioskach, lecz w całej Polsce tradycja różańcowa jest żywa. I bardzo dobrze, bo mamy o co modlić się na różańcu. Przede wszystkim należy dziękować za to, że możemy publicznie się modlić i nie jest to jeszcze u nas niczym dziwnym. Jednak należy także prosić Maryję, nieustannie zwracając się do niej z tą właśnie potężną bronią, którą jest różaniec, byśmy przeżywali prawdziwe zwycięstwa wiary. Nie tylko głośne i widowiskowe jak to spod Lepanto, czy religijnych "akcji" z naszego podwórka, lecz codzienne ciche zwycięstwa nad złem i grzechem w swoim życiu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kolęda

Gorzkie żale przybywajcie

Wrzucać czy nie?