Parada równości

Rzecznik Konferencji  Episkopatu Polski wydał oświadczenie, z którego wynika, że wczorajsze nabożeństwo na paradzie równości w Warszawie miało znamiona bluźnierstwa.
Powstaje tylko pytanie: czy rzeczywiście "bp" Szymon Niemiec miał zamiar szydzić z katolickiej Eucharystii czy może traktował to nabożeństwo ze śmiertelną powagą? Sami nie wiemy co gorsze. Jeśli okazałoby się, że ta msza była szyderstwem to wtedy słuszne jest oburzenie wielu katolików. Jeśli jednak, a na co wskazuje cała aktywność tego Wolnego Kościoła Reformowanego, było to nabożeństwo "na poważnie" to pytanie czy można się oburzać. Jeśli prześledzi się chociaż działalność tego związku wyznaniowego w Internecie to trzeba dojść do wniosku, że było to całkiem "na serio". Nie wiemy czy miało to ośmieszyć katolicką liturgię czy też było raczej logiczną konsekwencją przekonania, że praktykowanie homoseksualizmu jest w pełni zgodne z Ewangelią i wiarą w Chrystusa. Powtórzmy, że sami nie wiemy co gorsze.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwóch papieży