Szczerość Benedykta XVI

Jeśli ktoś mniej więcej interesuje się życiem Kościoła to pewnie nie umknęło to jego uwadze, że w kończącym się tygodniu swój nowy esej opublikował papież emeryt Benedykt XVI. Jest to o tyle ciekawe, o ile weźmie się pod uwagę zapewnienie papieża Ratzingera o tym, że będzie od abdykacji towarzyszył Kościołowi jedynie w modlitwie.

Znający sposób pisania Josepha Ratzingera w nowym tekście odnajdą znany styl i "smak" pism byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Papież w tekście rozbraja swoją szczerością w mówieniu o problemach ludzi Kościoła, o ich przyczynach i skutkach. Trudno chyba nie odnieść wrażenia nuty osobistego zawiedzenia, że nie wszystkiemu udało się zapobiec, nie o wszystkim informowano wystarczająco dobrze i szybko. Papież nie ukrywa, że po soborze Kościół przeżywa kryzys w warstwie doktrynalnej i moralnej, jakiego dawno nie doświadczył. Pocieszające jest przekonanie i wiara Benedykt XVI, że w ostateczności Kościół nie należy do papieża, biskupów lub kapłanów, ale do Chrystusa, który za niego przelał swoją krew. To chyba nie przypadek, że przypominamy sobie o tym w Wielkim Tygodniu. Obyśmy sobie przypomnieli!

Cały tekst papieskiego eseju: 
https://www.pch24.pl/benedykt-xvi-o-przyczynach-kryzysu-kosciola--pelny-tekst-po-polsku-,67491,i.html

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwóch papieży