Białe męczeństwo

Badania pokazują, że chrześcijanie są z jednej strony najbardziej prześladowaną grupą, a z drugiej, że liczba osób przyjmujących chrzest wzrasta. Chyba zachowuje aktualność starożytne powiedzenie, że "krew męczenników jest zasiewem chrześcijaństwa". 

Dzisiaj męczeństwo nie koniecznie oznacza przelewanie krwi w dosłownym sensie. Częściej męczeństwo przybiera formę, zwłaszcza w rozwiniętych europejskich krajach, tzw. "białego" męczeństwa. Taki sposób prześladowania chrześcijan oznacza używanie oczerniania, plotki i prześladowań zamiast narzędzi tortur. O ile być może wiadomości o krwawych prześladowaniach jeszcze budzą czasem odruch oburzenia, o tyle wieści o werbalnej przemocy są już na porządku dziennym. To prawda, że wielu swoją postawą nie dorasta do miana chrześcijanina i to wykorzystują zadeklarowani wrogowie Kościoła. Jednocześnie w chrześcijaństwie powinien być duch, żeby być chrześcijaninem, nie tylko z nazwy. Gotowym nawet do męczeństwa. A przynajmniej znoszącym mężnie prześladowania.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dwóch papieży